Jak przestałem kochać design

Felietony Wichy są dla mnie osobiście są nieprzetłumaczalne. W opisie każdego, niekoniecznie zrealizowanego projektu, odbija się polska rzeczywistość ostatnich 40 lat, w tym czas transformacji kiedy to "klienci lat dziewięćdziesiątych mięli w oczach żar". Pojęcia jak: design funkcjonalny, krytyczny, społeczny, przyjazny użytkownikowi i Bóg wie jak cudotwórczy

Felietony Wichy są dla mnie osobiście są nieprzetłumaczalne. W opisie każdego, niekoniecznie zrealizowanego projektu, odbija się polska rzeczywistość ostatnich 40 lat, w tym czas transformacji kiedy to “klienci lat dziewięćdziesiątych mięli w oczach żar”. Pojęcia jak: design funkcjonalny, krytyczny, społeczny, przyjazny użytkownikowi i Bóg wie jak cudotwórczy …to hasła, które w autorze książki, cierpiącym na “designofobię”, budzą niepokój. Dodatkowo książka może służyć za poradnik (o zgrozo!) dla millenialsów, o tym jak zrozumieć kontekst kulturowy poprzedniego pokolenia. Można przeczytać historię plakatu z szeryfem, który nawołuje do głosowania na Solidarność w czerwcu 1989 roku, o zarzuconych technologiach, na które patrzymy z nostalgią jak “nośniki transferyczne”, czyli arkusze kalki z rzędami liter i symboli (mam zachowane po dziadku) i dowiedzieć się jaki krój tytułu sygnalizuje, że książka powstała poza oficjalnym obiegiem.

info@olabakowska.com

Review overview
NO COMMENTS

Sorry, the comment form is closed at this time.